Było niedobrze, a będzie jeszcze gorzej. Od poniedziałku 7 lipca 2025 r. kierowcy podróżujący przez zachodnią granicę Polski muszą liczyć się z nowymi zasadami przekraczania granic m.in. w Kostrzynie nad Odrą, Świecku i Słubicach. Choć funkcjonariusze Straży Granicznej zapewniają, że nie każdy pojazd będzie zatrzymywany, w praktyce i tak opóźni to przekraczanie granicy.
Przywrócone kontrole mają obowiązywać do 5 sierpnia, chociaż służby już dzisiaj zastrzegają, że możliwe jest ich przedłużenie. Władze podkreślają, że działania mają charakter selektywny i będą prowadzone z wykorzystaniem analiz oraz doświadczeń funkcjonariuszy, co nie powinno wpłynąć na tworzenie się korków na granicy.
– Nie będziemy zatrzymywać wszystkich, a przebieg kontroli będzie się odbywał według okreslonych przez nas kryteriów – wyjaśnia płk Monika Musielak, komendant Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej.
W Kostrzynie trzeba będzie zwolnić
Na przejściu granicznym w Kostrzynie kierowcy poruszający się drogą krajową nr 22 napotkają ograniczenie prędkości do 30 km/h. Lewoskręt w kierunku miejsca kontroli zostanie zamknięty, a same kontrole będą odbywać się na parkingu, poza główną jezdnią. Aby to umożliwić, służby usuną część barier drogowych. Ruch w stronę Niemiec pozostaje niezmieniony.
Zmiany ruchu w Słubicach
W Słubicach wjazd na teren Polski z Frankfurtu nad Odrą odbywać się będzie wyłącznie na wprost, w stronę ronda. Pojazdy skierowane do kontroli trafią na ulicę 1 Maja, gdzie przygotowano specjalną strefę inspekcyjną. Ruch wyjazdowy do Niemiec pozostaje bez zmian.
Na Świecku jeden pas ruchu
W Świecku kierowcy muszą przygotować się na istotne zmiany w organizacji ruchu. Jezdnia zostanie zwężona do jednego pasa, a prędkość ograniczona do 30 km/h. Samochody wytypowane do kontroli zostaną przekierowane na specjalne place inspekcyjne zlokalizowane poza drogą. Ruch w kierunku zachodnim – bez zmian.
Kogo skontrolują służby?
Głównym celem operacji jest zatrzymywanie osób nieuprawnionych do przebywania w Polsce oraz przeciwdziałanie działalności kurierów przemycających nielegalnych migrantów. Tych niestety nie brakuje w ostatnim czasie, a wśród przemytników są także Polacy.
W 2025 roku z granicy cofnięto 126 osób, a więc to nie są tysiące osób, jak się często mówi i można przeczytać w mediach społecznościowych
– tłumaczył ostatnio na konferencji prasowej wojewoda lubuski Marek Cebula.
Do operacji zaangażowano Straż Graniczną, jako służbę wiodącą w całej operacji, ale będzie wpierana przez funkcjonariuszy policji, a także służby wywiadowcze, techniczne oraz logistyczne. Kontrole będą prowadzone 24 godziny na dobę w systemie zmianowym na 21 przejściach: drogowych, pieszych, kolejowych i rzecznych.
Nie będziemy zdradzać szczegółów naszej „kuchni operacyjnej”, ale wiemy, w jaki sposób może dojść do nielegalnej imigracji. Działamy profesjonalnie i wiemy, co robimy
– zapewnia gen. Musielak.
Bezpieczeństwo ponad wszystko
Wiadomo, że funkcjonariusze Straży Granicznej będą typować konkretne pojazdy na podstawie ustalonych kryteriów. Jak podkreśla dowództwo SG, nie chodzi o utrudnianie życia podróżnym, zwłaszcza tym udającym się do pracy w Niemczech, albo na zakupy do Polski, lecz o sprawne reagowanie na realne zagrożenia.
Nasi funkcjonariusze są odpowiednio przeszkoleni, działają zgodnie z procedurami i z zachowaniem najwyższego profesjonalizmu
– zaznacza gen. Musielak.
Zaapelowała też do mieszkańców oraz działaczy Ruchu Obrony Granic, aby stosowali się do poleceń oraz nie podejmowali działań, które będą utrudniały pracę SG.
Prosimy też o nieutrudnianie pracy służbom, nawet jeśli działają obywatelskie inicjatywy ochrony granic
– powiedziała.
R.B.

