Obywatele, którzy wzięli sprawy w swoje ręce spowodowali, że w województwie mazowieckim nie powstaną ośrodki dla imigrantów w takich miastach jak: Ciechanów, Ostrołęka, Płock, Radom czy Siedlce. Niestety, jedynie warszawiacy będą musieli się mierzyć z pobytem coraz większej fali migrantów, gdyż w stolicy, dzięki zarządowi województwa oraz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, usługi informacyjne i doradcze prowadzone będą w Warszawie.
Zamiast otwierania punktów w byłych miastach wojewódzkich, projekt skupi się na jednym biurze w Warszawie oraz działaniach zdalnych, takich jak infolinia obejmująca całe województwo. Wszystko dlatego, że od miesięcy politycy opozycji, wraz z mieszkańcami zaprotestowali przed powstaniem CIC-ów w miastach województwa mazowieckiego. Gdyby nie protest, pewnie powstałyby
Od czerwca w naszej siedzibie działa biuro – punkt konsultacyjno-informacyjny. Dotychczas zgłosiło się do nas ponad 100 osób chętnych do udziału w projekcie. Rejestrując te osoby, badamy ich potrzeby, sprawdzamy, które z zaplanowanych działań możemy im zaproponować. Na razie największe zainteresowanie wzbudzają lekcje języka polskiego i wsparcie psychologiczne
– mówi Hanna Maliszewska, rzeczniczka prasowa MCPS.
Obywatele biorą sprawy w swoje ręce
Dzięki aktywności obywatelskiej Polacy mogą poczuć się odrobine bezpiecznie, choć jak widać w codziennie dostarczanych informacjach, zwłaszcza za pośrednictwem platformy X, mamy do czynienia z coraz większa falą nielegalnych migrantów, którzy pojawiają się na polskich ulicach. Od wczoraj rząd wprowadził kontrole graniczne, ale jak już dało się zauważyć traktują je – powiedzmy to sobie szczerze – z przymrużeniem oka.
Źródło: YouTube; mcps.com.pl

