Spór o politykę migracyjną w Polsce przeniósł się na salę plenarną Sejmu – i to w atmosferze ostrej konfrontacji. Posłowie partii rządzącej i opozycji nie szczędzili sobie emocjonalnych zarzutów, a dyskusja na temat bezpieczeństwa granic i solidarności państw Unii Europejskiej zamieniła się w klasyczne widowisko parlamentarne, gdzie więcej było symboli niż realnych argumentów.
„Niech nie wstydzi się swojej flagi”
Dariusz Matecki, poseł Suwerennej Polski, postanowił zaatakować nieobecnego wówczas na sali Donalda Tuska. – Dziś nieobecny tu Donald Tusk służy wprost państwu niemieckiemu, dlatego niech nie wstydzi się swojej flagi, tak jak Rafał Trzaskowski – grzmiał z mównicy.
Symbolika flagi – raz jeszcze – została wykorzystana jako narzędzie podważania lojalności politycznych przeciwników. Tego typu figura retoryczna, choć często pozbawiona treści, nieprzypadkowo powraca w debacie publicznej: granica między racjonalnym sporem a symboliczną delegitymizacją drugiej strony bywa w polskim parlamencie wyjątkowo cienka.
„Waszym bohaterem jest Bąkiewicz”
Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać. Jakub Rutnicki z Koalicji Obywatelskiej odbił piłeczkę w równie emocjonalnym tonie: – Z waszymi selfie wyglądacie tam idiotycznie. Waszym bohaterem jest Bąkiewicz, naszym – polscy żołnierze, polscy policjanci i polska straż graniczna. Murem za polskim mundurem.
To nie jedyne głosy w tej pełnej emocji wymianie zdań. Zachęcamy do zapoznania się z materiałem youtube.
źródło zdjęcia: youtube
Edyta Matecka

