Tymczasowe kontrole graniczne z Niemcami i Litwą trwają, ale uwaga służb pozostaje także skupiona na wschodzie kraju. Szczególnie strzeżona jest granica polsko-białoruska, gdzie od lutego stacjonują żołnierze 12. Dywizji Zmechanizowanej im. Bolesława Krzywoustego. Codziennie udaremniają próby nielegalnego przekroczenia granicy przez migrantów wspieranych przez białoruskie służby.
„Dla nich nie ma różnicy – próbują każdego dnia”
– Praktycznie każdej doby migranci przy wsparciu służb białoruskich próbują przekraczać tę granicę – niezależnie od pogody, ukształtowania terenu czy obecności stałych barier – mówi mjr Błażej Łukaszewski z 12. Dywizji. Żołnierze patrolują nie tylko odcinki z zaporą, ale także trudno dostępne tereny bagniste, gdzie wciąż dochodzi do prób forsowania granicy.
W ostatnich miesiącach nie odnotowano poważnych incydentów, choć kilku żołnierzy doznało lekkich obrażeń. Jak podkreśla Łukaszewski, intensywność prób spadła w porównaniu z początkiem roku, ale ich regularność nadal stanowi wyzwanie operacyjne dla wojska i służb granicznych.
Wspólne działania służb
Na odcinkach granicznych operują wspólnie funkcjonariusze Straży Granicznej, Żandarmerii Wojskowej, policji oraz Wojska Obrony Terytorialnej. 12. Dywizja Zmechanizowana odpowiada za jeden z najtrudniejszych odcinków – wschodnią granicę województwa podlaskiego, gdzie warunki terenowe utrudniają skuteczną ochronę.
Celem operacji jest zapewnienie „szczelności granicy” – termin powtarzany w komunikatach MON i MSWiA, który odnosi się do zminimalizowania nielegalnych przejść oraz szybkiego reagowania na sytuacje kryzysowe, w tym organizowane przez białoruskie służby tzw. przerzuty.
Planowo do końca lipca
Obecność wojska na granicy z Białorusią została wydłużona do końca lipca. To element szerszego planu zabezpieczenia granic Rzeczypospolitej, który obejmuje także kontrole na granicach wewnętrznych Unii Europejskiej. W przypadku sytuacji nadzwyczajnych termin ten może ulec przedłużeniu.
Jak zauważają dowódcy 12. Dywizji, obecność żołnierzy działa także prewencyjnie – zmniejsza ryzyko eskalacji i ułatwia koordynację działań służb.
Kryzys, który trwa
Choć temat nielegalnych przekroczeń granicy z Białorusią rzadziej trafia na nagłówki, operacja wojskowa na tym odcinku pozostaje stałym elementem krajobrazu bezpieczeństwa narodowego. Sytuacja nie ma charakteru jednorazowego kryzysu, lecz przypomina raczej konflikt hybrydowy – kontrolowany, ale przewlekły, testujący odporność instytucji państwa.
Katarzyna Piotrowska

