Od początku lipca na granicy Polski z Niemcami trwają tymczasowe kontrole. Choć działania służb są intensywne, ruch odbywa się płynnie, a liczba incydentów pozostaje niewielka.
Dlaczego wróciły kontrole?
Polskie władze zdecydowały się na wznowienie kontroli granicznych w związku z rosnącym napływem migrantów i obawami o bezpieczeństwo. Choć Polska należy do strefy Schengen, prawo przewiduje możliwość czasowego przywrócenia kontroli – w tym przypadku na okres od 4 lipca do 5 sierpnia 2025 r.
Jak przebiegają kontrole?
Funkcjonariusze Straży Granicznej prowadzą wyrywkowe sprawdzenia osób i pojazdów na 52 przejściach, w tym 16 stałych. Według danych z ostatnich dni:
- skontrolowano ponad 10 tysięcy osób i około 4 tysięcy pojazdów,
- zatrzymano dwie osoby – obywatela Gruzji, poszukiwanego listem gończym, i obywatelkę Wietnamu, która próbowała przekroczyć granicę nielegalnie,
- sześciu osobom odmówiono wjazdu do Polski, głównie z powodu braku wymaganych dokumentów – byli to obywatele Afganistanu, Syrii i Wietnamu.
Spokojna sytuacja na granicy
Mimo prowadzonych działań kontrole nie powodują utrudnień. Nie zgłoszono poważnych incydentów, nie ma kolejek ani opóźnień w ruchu. Mieszkańcy terenów przygranicznych nie odczuwają negatywnych skutków tej decyzji.
Rząd nie wyklucza przedłużenia kontroli, jeśli sytuacja migracyjna się nie poprawi. Tymczasem Straż Graniczna zapowiada dalsze działania w duchu bezpieczeństwa i przestrzegania prawa, jednocześnie podkreślając, że celem nie jest utrudnianie życia podróżnym, lecz reagowanie na potencjalne zagrożenia.

