Napięta sytuacja na wschodniej granicy Polski trwa. W rejonie Placówki Straży Granicznej w Mielniku doszło do kolejnej zorganizowanej próby nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusi do Polski. Około 50 cudzoziemców próbowało sforsować zabezpieczenia, jednak dzięki szybkiej interwencji funkcjonariuszy Straży Granicznej wszyscy zostali zatrzymani.
Atak o poranku
Incydent miał miejsce w godzinach porannych. Migranci podjęli próbę przekroczenia tzw. zielonej granicy, wykorzystując różne metody. Część z nich poruszała się pieszo przez zalesione tereny przygraniczne, inni próbowali przebić się przez stalową barierę przy pomocy narzędzi. W trakcie akcji doszło także do agresywnych zachowań wobec funkcjonariuszy Straży Granicznej.
Kim byli zatrzymani?
Zatrzymane osoby to głównie obywatele krajów Afryki Wschodniej, w tym Erytrei i Etiopii. Po zatrzymaniu cudzoziemcy zostali przewiezieni do najbliższej placówki SG, gdzie poddano ich procedurom administracyjnym, w tym identyfikacji i sprawdzeniu legalności pobytu.
Presja migracyjna nie słabnie
Według Straży Granicznej, takie sytuacje nie są incydentalne. Odcinek granicy w rejonie Podlasia od wielu miesięcy jest miejscem intensywnej presji migracyjnej, która – jak podkreślają polskie służby – jest inspirowana i kontrolowana przez stronę białoruską.
W samym tylko lipcu odnotowano już kilkaset prób nielegalnego przekroczenia granicy. W ostatnich dniach było ich ponad 170, co wyraźnie pokazuje, że sytuacja jest dynamiczna i wymaga ciągłej mobilizacji służb granicznych.
Polska granica pod ochroną
Polska, będąca zewnętrzną granicą Unii Europejskiej i strefy Schengen, od 2021 roku systematycznie wzmacnia swoje zabezpieczenia na granicy z Białorusią. Zainstalowano stalową zaporę oraz zaawansowane systemy monitorujące, a patrole Straży Granicznej wspierane są przez żołnierzy Wojska Polskiego i funkcjonariuszy innych służb.
Nagranie można zobaczyć TUTAJ

