W cieniu międzynarodowych napięć i regularnych incydentów na wschodniej granicy Polski, Straż Graniczna ogłasza sukces: skuteczność w powstrzymywaniu prób nielegalnego przekraczania granicy na odcinku polsko-białoruskim wzrosła do 98%. To efekt rozbudowy zapory technicznej, wzmocnienia elektronicznych systemów nadzoru oraz doposażenia funkcjonariuszy w nowoczesny sprzęt i uzbrojenie. To także wynik istotnych decyzji politycznych – takich jak wprowadzenie strefy buforowej, ograniczenie możliwości składania wniosków o ochronę międzynarodową i zmiany w przepisach regulujących wsparcie wojska i służb.
Granica jako strefa sprzężenia zwrotnego
Jak przekonuje Straż Graniczna, wzrost efektywności to nie tylko kwestia murów i kabli. W ostatnich miesiącach zmodernizowano barierę elektroniczną i poszerzono ją o kolejne odcinki – również wzdłuż rzek granicznych Świsłocz i Istoczanka. Na tych wodnych rubieżach stanąć mają wieże obserwacyjne, wyposażone w dalekozasięgowe systemy optoelektroniczne, a niebo nad nimi przecinać będą drony – bezzałogowe statki powietrzne pełniące funkcję elektronicznych strażników.
Nie mniej istotna jest „warstwa ludzka” – zarówno jeśli chodzi o liczby, jak i morale. Do końca czerwca 2025 roku w całej Polsce przyjęto do służby prawie 700 nowych funkcjonariuszy, z czego aż 116 zasiliło szeregi Podlaskiego Oddziału SG – kluczowego na wschodnim froncie. Do tego ponad 2000 osób oddelegowano właśnie tam. Na granicy służbę pełni dziś armia wsparta tysiącem pojazdów terenowych i patrolowych, quadów i motocykli. W ciągu dwóch ostatnich lat zakupiono 250 zestawów optoelektroniki oraz 1700 kompletów sprzętu ochronnego. Do końca 2025 roku na granicę trafić mają kolejne samochody, broń i wyposażenie ochronne.
Prawo w służbie kontroli
Nowym elementem strategii jest również strefa buforowa – czasowy zakaz przebywania na określonym pasie przygranicznym. Ma on ograniczyć wpływ organizacji pozarządowych, dziennikarzy czy migrantów na sytuację operacyjną. Równolegle zaktualizowano przepisy dotyczące wsparcia żołnierzy i funkcjonariuszy – formalizując procedury i otwierając pole dla większego zaangażowania sił zbrojnych.
Uwagę zwraca też ograniczenie możliwości składania wniosków o ochronę międzynarodową. Choć nie podano szczegółów, ten ruch wpisuje się w szerszą tendencję zacieśniania polityki migracyjnej i redefinicji granicy – nie tylko jako linii państwowej, ale też jako symbolicznej linii podziału między różnymi modelami ładu społecznego.
Bariera czy brama?
W tle działań Straży Granicznej rozgrywa się spór o charakter granicy – czy jest ona miejscem ochrony wspólnoty, czy może sceną, na której uprawiana jest polityka tożsamości. Pojawiające się w debacie publicznej zarzuty o dehumanizację migrantów, ograniczanie dostępu do procedur azylowych czy nadmierne użycie siły spotykają się z kontrargumentem o konieczności ochrony suwerenności i życia funkcjonariuszy.
Obie te perspektywy zdają się nawzajem wykluczać, choć – jak pokazuje przykład modernizacji granicy z Białorusią – mogą też istnieć jednocześnie. Bo dziś granica to nie tylko linia w terenie, ale pole przecinających się wektorów – technologicznych, prawnych, symbolicznych.
źródło zdjęcia: https://x.com/Straz_Graniczna/status/1946584404668620852/photo/1
Alicja Braun

