Już od 12 października 2025 roku Unia Europejska wprowadzi nowy, elektroniczny system rejestracji osób przekraczających granice zewnętrzne strefy Schengen. System nazywa się Entry/Exit System (EES) i ma całkowicie zastąpić tradycyjne pieczątki w paszportach dla obywateli państw spoza UE, którzy podróżują do Europy.
Jak działa system EES?
EES będzie automatycznie zapisywać dane o każdym wjeździe i wyjeździe cudzoziemca na teren Unii. Jeśli komuś zostanie odmówiony wjazd, również trafi to do systemu. Nowością jest to, że EES będzie też zliczał, jak długo dana osoba przebywa na terytorium UE i wykryje, jeśli ktoś przekroczy dozwolony czas pobytu.
System nie tylko zbierze podstawowe informacje z dokumentu podróży, ale także dane biometryczne, takie jak zdjęcie twarzy i odciski palców. To pozwoli lepiej identyfikować podróżnych i zwiększy bezpieczeństwo na granicach.
Kogo obejmie system?
Nowe przepisy będą dotyczyć obywateli państw trzecich, czyli tych spoza Unii Europejskiej lub strefy Schengen, którzy wjeżdżają na jej teren – zarówno tych, którzy potrzebują wizy, jak i tych objętych ruchem bezwizowym. System obejmie wszystkie kraje Schengen z wyjątkiem Irlandii i Cypru, które nie uczestniczą w tym projekcie. Wdrażanie systemu potrwa kilka miesięcy, aż obejmie wszystkie granice zewnętrzne strefy.
Polska już gotowa
Polska jest jednym z państw przygotowanych na wdrożenie EES. W 2024 roku przyjęto ustawę umożliwiającą działanie tego systemu w naszym kraju. Infrastruktura i sprzęt potrzebny do pobierania danych biometrycznych są już gotowe do użycia.
ETIAS w 2026 roku
Wprowadzenie EES to dopiero pierwszy krok. W końcówce 2026 roku Unia planuje uruchomić kolejny system – ETIAS, czyli elektroniczne pozwolenie na podróż dla obywateli państw, którzy nie potrzebują wiz do UE. Przed wyjazdem będą musieli zarejestrować się online i uzyskać zgodę na podróż.
Co to oznacza dla podróżnych?
Dla osób podróżujących do Unii z krajów spoza wspólnoty, oznacza to koniec stemplowania paszportów i początek pełnej cyfryzacji odprawy granicznej. Dane o ich pobycie będą zbierane automatycznie, a przekroczenie czasu pobytu będzie od razu widoczne dla służb granicznych. Choć może to wydłużyć odprawę w pierwszym okresie działania systemu, docelowo ma przyspieszyć i usprawnić kontrole.

