Autor: Robert Baginski

Kiedy Niemcy zaczynają się troszczyć o wschodnia granicę Polski, demolując swoimi działaniami tą zachodnią, skojarzenia nie są dobre. Szefowie MSW Polski i Niemiec spotkali się na granicy z Białorusią, by podkreślić wagę wspólnych działań przeciwko nielegalnej migracji i przemytnikom ludzi. Nawet jeśli to tylko propaganda i tani PR, po kilku miesiącach obserwacji tego wszystkiego, co niemiecka strona robi na zachodniej granicy, można mieć wątpliwości oraz obawy, co do intencji. Propaganda sukcesu na granicy z Białorusią Minister spraw wewnętrznych Tomasz Siemoniak i jego niemiecki odpowiednik Alexander Dobrindt spotkali się na przejściu granicznym Połowce-Pieszczatka, by zat zaprezentować pokaz siły i „skuteczność” działań…

Czytaj więcej

Wbrew narracji rządzących, którzy próbują marginalizować i oczerniać obywatelskie patrole na zachodniej granicy, większość Polaków wyraża dla nich poparcie. Ruch Obrony Granic, który ujawnia niepokojące praktyki związane z nielegalną migracją, zyskuje społeczne uznanie – tak wynika z najnowszego sondażu pracowni Opinie24. Polacy są po stronie ROG Z badania pracowni Opinia24 wynika, że aż 54 proc. respondentów pozytywnie ocenia działalność obywatelskich patroli na granicy z Niemcami. W tym 30 proc. uważa, że są one „zdecydowanie dobrą inicjatywą”, a kolejne 24 proc. określa je jako „raczej dobre”. Przeciwnego zdania jest 34 proc. badanych, a 12 proc. nie potrafiło wyrazić opinii. To wyraźny…

Czytaj więcej

Lubelskie Stowarzyszenie Homo Faber otrzymało w 2025 roku z budżetu miasta aż 570 tys. złotych na prowadzenie Centrum Integracji Cudzoziemców „Baobab”. Pieniądze pochodzą od lubelskich podatników, a decyzja o dotacji budzi kontrowersje wśród części radnych. Uważam, że to skandal, by finansować z publicznych pieniędzy organizacje, której działanie stoi w sprzeczności z polską racją stanu – komentuje radny z Lublina, Tomasz Gontarz, który złożył w tej sprawie interpelację. Gontarz wskazuje, że Homo Faber jest członkiem Grupy Granica, organizacji wspierającej migrantów przekraczających polsko-białoruską granicę. Z dokumentów finansowych wynika, że w 2020 roku aż 63% przychodów Homo Faber pochodziło z fundacji związanych z…

Czytaj więcej

16 lipca Podlaski Oddział Straży Granicznej odnotował blisko 80 prób nielegalnego przekroczenia polsko-białoruskiej granicy. Do incydentów doszło w rejonie placówek SG w Michałowie, Czeremsze, Mielniku i Narewce. Podczas forsowania ogrodzenia technicznego, migranci rzucali w polskie patrole kamieniami oraz szklanymi butelkami wypełnionymi piaskiem. Do kolejnych prób wtargnięcia doszło nad ranem 17 lipca. Straż Graniczna podaje, że w lipcu na odcinku chronionym przez Podlaski Oddział odnotowano już ponad 1500 prób nielegalnego przedostania się z Białorusi do Polski. Funkcjonariuszy SG wspiera Policja oraz Wojska Obrony Terytorialnej. R.B.

Czytaj więcej

Na granicy polsko-białoruskiej doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Osoby znajdujące się za techniczną barierą po stronie białoruskiej rzuciły w polskie służby podpaloną butelką z łatwopalną cieczą. Wszystko miało miejsce w rejonie placówki Straży Granicznej w Czeremsze. We wtorek 15 lipca przed północą w stronę polskich służb ochraniających granicę rzucano butelkami z łatwopalną cieczą. Jedna z butelek tzw. „koktajl Mołotowa” wybuchła tuż przy polskich mundurowych i ujawnionych po nielegalnym przekroczeniu granicy migrantach. Podczas incydentu nikt nie doznał obrażeń. SG podała również dane statystyczne za 16 lipca w związku z przywróceniem kontroli na granicach z Litwą. Skontrolowano ponad 6,9 tys. osób, w tym…

Czytaj więcej

Do dziwnej sytuacji na moście granicznym w Słubicach doszło 10 lipca br. Zastępca burmistrza miasta Tomasz Stefański własnoręcznie zdjął banery Ruchu Obrony Granic, ulegając żądaniom niemieckiego urzędu. Oficjalnie chodziło o brak zgody na ekspozycję, ale prawdziwy przekaz był jasny: na granicznej przeprawie decydujący głos należy do Niemców. Most graniczny: infrastruktura czy terytorium Niemiec? Władze Frankfurtu nad Odrą twierdzą jasno: cały most nad Odrą, łącznie z jego polską częścią, znajduje się pod administracją Republiki Federalnej Niemiec. To one kontrolują wszelkie działania związane z eksponowaniem treści, a brak zgody ze strony niemieckiego ordnungsamt był wystarczającym powodem, by usunąć banery. Z informacji przekazanych…

Czytaj więcej

Mimo twardych deklaracji o ochronie granic, polski rząd nadal pozoruje działania. Wszystko po to, aby nie sprowokować gniewnych reakcji strony niemieckiej, a następnie Brukseli. Wszystko w sytuacji, gdy codziennie do sieci trafia mnóstwo informacji, zdjęć i filmików o tym, jak na granicy jest w rzeczywistości. Tymczasem wiceszef MSWiA twierdzi, że „nie ma kryzysu”, a kontrole to tylko „działanie prewencyjne”. Niemiecka gra, polska iluzja Wiceszef MSWiA Maciej Duszczyk próbuje przekonać opinię publiczną, że wznowienie kontroli na granicy z Niemcami to „pragmatyczna decyzja”, a nie reakcja na realny kryzys. To element narracji, którą Polacy słyszą od dawna. Słowa polityka brzmią jak wyuczona…

Czytaj więcej

W cieniu dyskusji o sytuacji na granicy z Niemcami, trochę w cień odeszła sytuacja na granicy z Białorusią. Tymczasem tylko w ciągu jednego tj. 7 lipca, odnotowano tam ponad 100 prób nielegalnego przekroczenia granicy. Straż Graniczna alarmuje o rosnącej agresji migrantów i uszkodzeniach pojazdów służbowych. W czerwcu rząd przedłużył obowiązywanie strefy buforowej na kolejne 90 dni. Strefa buforowa obejmuje tereny gęsto zalesione i podmokłe, co znacznie utrudnia działania służb. Jak wskazuje MSWiA, stanowi to zagrożenie zarówno dla migrantów, jak i funkcjonariuszy SG oraz żołnierzy. Strefa przyniosła konkretne, dobre rezultaty. Jest ona przede wszystkim wymierzona w przemytników ludzi – czytamy na stronach MSWiA.…

Czytaj więcej

To raczej nikogo już w Polsce nie dziwi. Wykorzystywanie przez Ukraińców systemu pomocy dla uchodźców wojennych, to nie są „wypadki przy pracy”, ale dosyć powszechny proceder. Kolejny miał miejsce w Przemyślu. 35-letni obywatel Ukrainy, wykorzystując luki prawne i fałszywe oświadczenia, wielokrotnie nielegalnie przekraczał granicę, udając uchodźcę. Teraz prokuratura wnioskuje o surową karę, a sprawa odsłania poważne problemy w systemie kontroli migracyjnej, które w przypadku Ukraińców są wyjątkowo pobłażliwe. Lewe kwity i fałszywe oświadczenie 2 maja 2025 roku Vadym H., 35-letni obywatel Ukrainy, złożył w Urzędzie Gminy w Przemyślu fałszywe oświadczenie, w którym twierdził, że przekracza granicę z powodu trwającej wojny. Dzięki…

Czytaj więcej

Decyzja Polski o wprowadzeniu kontroli na granicy z Niemcami wywołała reakcje w Europie. Polska strona słusznie tłumaczy to koniecznością ochrony przed niekontrolowaną migracją, ale niemieccy i austriaccy widzą rzecz inaczej. Komentatorzy kluczowych tytułów biją na alarm i nie pozostawiają na Polsce suchej nitki. Wskazują na poważne konsekwencje gospodarcze i polityczne, ale w mniejszym stopniu interesują ich cele i motywacje naszego kraju. Niemiecka frustracja: „To uderzenie w podstawy współpracy” „Tageszeitung” w artykule Simone Schmollack przedstawia obraz rosnącej frustracji po obu stronach Odry. Odwołuje się do emocji pracowników transgranicznych, a także kierowców z transportu międzynarodowego.  Ludzie są wściekli z powodu korków. Kierowcy…

Czytaj więcej