Mieli studiować na prestiżowych uczelniach w stolicy i Poznaniu, ale zamiast w uniwersyteckich ławach, czas spędzali w mieszkaniach w powiecie świebodzińskim. Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Słubicach zatrzymali siedmiu cudzoziemców, którzy posługiwali się podrobionymi zaświadczeniami o podjęciu nauki.
Ich „akademicka kariera” skończyła się prokuratorskimi zarzutami i wyrokami więzienia.
Naloty na mieszkania w Świebodzinie
Akcja funkcjonariuszy SG miała miejsce 23 i 24 marca 2026 roku. Mundurowi, działając w ramach walki z nielegalną migracją, wytypowali kilka lokali mieszkalnych w Świebodzinie oraz na terenie powiatu świebodzińskiego. Wynik kontroli potwierdził ich podejrzenia.
W ręce strażników wpadło siedmiu mężczyzn w wieku od 24 do 33 lat tj. 3 obywateli Indii, 3 obywateli Kolumbii, a także 1 obywatel Zimbabwe.
Podczas legitymowania mężczyźni okazali dokumenty tożsamości oraz zaświadczenia o podjęciu studiów na uczelniach wyższych w Poznaniu i Warszawie. Funkcjonariusze błyskawicznie zweryfikowali te dane – żadna z tych osób nigdy nie figurowała na listach studentów wymienionych placówek.
Wyroki w zawieszeniu i deportacja
Zatrzymani cudzoziemcy nie próbowali brnąć w kłamstwo. Wszyscy usłyszeli zarzuty posłużenia się podrobionymi dokumentami jako autentycznymi. Mężczyźni przyznali się do winy i dobrowolnie poddali się karze 5 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na rok.
Dla czterech z nich to jednak nie koniec kłopotów. Straż Graniczna ustaliła, że ich pobyt w Polsce był całkowicie nielegalny.
Wobec trzech Kolumbijczyków i obywatela Zimbabwe wszczęto postępowania zobowiązujące do powrotu do kraju pochodzenia
– poinformowali portal Granica24.pl funkcjonariusze SG ze Słubic.
Proceder „na studenta” pod lupą służb
To nie pierwszy przypadek, gdy cudzoziemcy próbują zalegalizować swój pobyt w Polsce, wykorzystując rzekome podjęcie nauki. Fałszywe zaświadczenia z uczelni mają ułatwić poruszanie się wewnątrz strefy Schengen oraz uniknięcie kontroli przy podjęciu nielegalnej pracy. Straż Graniczna zapowiada wzmożone kontrole w miejscach zamieszkania obcokrajowców na terenie całego województwa lubuskiego.
Piotr Król

