Na granicy polsko-białoruskiej doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Osoby znajdujące się za techniczną barierą po stronie białoruskiej rzuciły w polskie służby podpaloną butelką z łatwopalną cieczą.
Wszystko miało miejsce w rejonie placówki Straży Granicznej w Czeremsze. We wtorek 15 lipca przed północą w stronę polskich służb ochraniających granicę rzucano butelkami z łatwopalną cieczą.
Jedna z butelek tzw. „koktajl Mołotowa” wybuchła tuż przy polskich mundurowych i ujawnionych po nielegalnym przekroczeniu granicy migrantach. Podczas incydentu nikt nie doznał obrażeń.
SG podała również dane statystyczne za 16 lipca w związku z przywróceniem kontroli na granicach z Litwą. Skontrolowano ponad 6,9 tys. osób, w tym 3,5 tys. środków transportu. Odmówiono wjazdu na teren Polski 3 osobom, a 3 zostały zatrzymane.
R.B.
Koktajlem mołotowa w polskie służby

