Były premier Mateusz Morawiecki wywołał polityczną burzę, publikując w mediach społecznościowych krytyczny wpis na temat obecności niemieckiego pojazdu wojskowego na polskim przejściu granicznym w Lubieszynie. Jego komentarz spotkał się z natychmiastową i zdecydowaną reakcją ze strony obecnych władz – a sam wpis szybko zniknął z sieci.
„Niemieckie wojsko w Polsce czuje się jak u siebie”
Wpis Morawieckiego pojawił się w środę na platformie X i Facebooku. Polityk Prawa i Sprawiedliwości zasugerował, że niemiecka obecność wojskowa na polskiej ziemi odbywa się zbyt swobodnie, a rząd Donalda Tuska nie reaguje odpowiednio. Do wpisu dołączył zdjęcie niemieckiego pojazdu wojskowego na przejściu granicznym i zapytał: „Kiedy to się skończy?”.
Rząd odpowiada: „To część NATO”
Na reakcję nie trzeba było długo czekać. Minister spraw wewnętrznych i administracji Tomasz Siemoniak ostro skrytykował słowa byłego premiera. Jak wyjaśnił, pojazd należy do sojuszniczego Korpusu Północ-Wschód – jednostki NATO, której działalność w Polsce ma charakter stały i została uzgodniona już wiele lat temu.
Siemoniak podkreślił, że żołnierze tego korpusu regularnie kursują między granicą a siedzibą w Szczecinie, a wszystko odbywa się zgodnie z przepisami i umowami międzynarodowymi. W jego ocenie, wypowiedź Morawieckiego była „kompromitująca” i pokazała brak zrozumienia dla współpracy w ramach NATO.
„Nie podoba się panu NATO w Polsce? W czyim interesie pan działa, podważając tę obecność sojuszników? Wstyd, że były premier i wiceprezes PiS wypisuje tego rodzaju głupoty. Totalna kompromitacja!” – skomentował Siemoniak.
Głos zabrał też rzecznik rządu
Do krytyki dołączył także Adam Szłapka, minister ds. UE i rzecznik rządu. Zarzucił Morawieckiemu świadome wprowadzanie opinii publicznej w błąd i podważanie wiarygodności Polski jako państwa członkowskiego NATO.
„Czy ten kłamca chce wyprowadzić Polskę z NATO?” – napisał Szłapka w mediach społecznościowych.
Wpis zniknął, ale kontrowersje pozostały
Po fali komentarzy i krytyki, wpis Morawieckiego został usunięty z jego konta. Nie pojawiły się jednak żadne oficjalne przeprosiny ani wyjaśnienia ze strony byłego premiera. W sieci krążą jednak zrzuty ekranu jego pierwotnego wpisu.
O co chodzi naprawdę?
Przemieszczanie niemieckich pojazdów wojskowych przez polską granicę nie jest niczym nadzwyczajnym – to element wieloletniej współpracy w ramach NATO. Korpus Północ-Wschód, w którego skład wchodzą żołnierze z Polski, Niemiec i Danii, ma swoją siedzibę w Szczecinie i działa na mocy międzynarodowych porozumień.

