Choć wydaje się to błahostką, może kosztować kilkadziesiąt euro i niepotrzebny stres. W Niemczech obowiązują surowe przepisy dotyczące… pracy silnika na postoju. Polsko-niemiecka prawniczka, dr Kamila Matthies, bije na alarm w mediach społecznościowych: Polacy nieświadomie łamią prawo i mogą przez to wpakować się w poważne kłopoty.
Klimatyzacja na postoju? W Niemczech to nie przejdzie
Wyobraź sobie scenariusz: zatrzymujesz się na parkingu w upalny dzień, zostawiasz silnik włączony, bo chcesz, żeby działała klimatyzacja. Odpoczywasz, może nawet zdrzemniesz się w kabinie. W Polsce to dość częsty widok. W Niemczech? To wykroczenie.
Dr Matthies tłumaczy jasno – w Niemczech przepisy wymagają, by po zatrzymaniu pojazdu silnik został natychmiast wyłączony. Nie ma znaczenia, czy chodzi o ciężarówkę, auto osobowe czy kampera. Jeśli klimatyzacja działa dzięki pracy silnika, a samochód stoi, to możesz spodziewać się mandatu. I to nie symbolicznego.
A może masz postojową klimatyzację?
Jedyny wyjątek to tzw. klimatyzacja postojowa – specjalny system, który nie wymaga włączonego silnika. W niektórych pojazdach ciężarowych to standard, ale w osobówkach rzadkość. Jeśli więc nie masz takiego systemu, nie ryzykuj – wyłącz silnik i uniknij problemów.
Prawniczka, która zna temat od podszewki
Dr Kamila Matthies nie rzuca słów na wiatr. To doświadczona adwokatka, która zna zarówno polskie, jak i niemieckie prawo. Prowadzi kancelarię w Niemczech i zajmuje się m.in. sprawami karnymi, skarbowymi i transgranicznymi. Jej TikToki z poradami prawnymi dla Polaków żyjących lub pracujących w Niemczech cieszą się dużą popularnością – i nic dziwnego. Pokazuje w nich, jak drobne nieporozumienia mogą skończyć się surowymi konsekwencjami.
Mandaty, których można uniknąć
Ile można zapłacić za taki „parking z klimą”? Wszystko zależy od landu, w którym się znajdujesz, ale zwykle kary wahają się od 10 do 100 euro. Czasem to tylko upomnienie, ale równie dobrze możesz trafić na służbistę, który nie będzie miał litości. A wtedy urlop lub przerwa w trasie kończy się nieprzyjemnie.
Przepis znany też z Polski – ale mniej egzekwowany
Podobne przepisy obowiązują również w Polsce – auto nie powinno stać z włączonym silnikiem dłużej niż minutę. Jednak ich egzekwowanie bywa… powiedzmy, że umiarkowane. Niemcy nie mają tej pobłażliwości – tam reguły są regułami i kropka.
Co warto zapamiętać?
- Nie zostawiaj auta z włączonym silnikiem na postoju – nawet na chwilę.
- Sprawdź, czy masz klimatyzację postojową – jeśli nie, klimatyzacja = potencjalny mandat.
- Zasady są takie same dla ciężarówek i osobówek.
- W Niemczech egzekwuje się te przepisy – bądź gotowy.
Podróżując po Niemczech, warto znać lokalne przepisy – szczególnie te, które mogą nas zaskoczyć. Wydaje się to drobiazgiem, ale właśnie takie „drobiazgi” decydują o tym, czy z podróży wracamy spokojni… czy z mandatem w kieszeni.
Całe wideo można obejrzeć TUTAJ

![Polaku, uważaj w Niemczech! Jeden błąd i masz mandat – ostrzega prawniczka [WIDEO]](https://granica24.pl/wp-content/uploads/2025/07/Zrzut-ekranu-2025-07-14-145436.png)