Kategoria: kryzys migracyjny

Strażnik graniczny opowiada, jak naprawdę wygląda sytuacja na granicy z Białorusią. W szczerej rozmowie na Kanale Zero przyznaje: „Nie mamy narzędzi, by zatrzymać migrantów”. Zamiast realnego wsparcia – polityczne hasła, bezsilność i wypalenie. To nie tylko głos z granicy, ale brutalna diagnoza państwa, które reaguje z opóźnieniem.

W sobotę mieszkańcy przygranicznych regionów Niemiec protestowali przeciwko przywróconym kontrolom na granicy z Polską. Marsz we Frankfurcie nad Odrą odbył się pod hasłem „Otwórzcie granice” i był wyrazem sprzeciwu wobec ograniczeń w swobodnym przemieszczaniu się w ramach Unii Europejskiej. Choć planowano przejście do Słubic, polskie władze nie wydały zgody na manifestację.

Dwóch Afgańczyków, którzy nielegalnie przekroczyli polską granicę, otrzyma zadośćuczynienie – po 5 tysięcy złotych. Sąd uznał, że ich zatrzymanie było nielegalne i naruszało procedury. Choć wyrok nie jest prawomocny, już wywołuje burzliwą debatę: gdzie kończy się ochrona granic, a zaczyna odpowiedzialność państwa za przestrzeganie prawa?